Tu daszek, nie dach, tu wróbel, nie strach - alejka niewielka z mojego pudełka.
Blog > Komentarze do wpisu
zaległość
Znalazłam dziś brudnopis, a w nim wpis na boczną, którego nie umieściłam. A istotny...

"Dziewiąta brzózka ma już listki. Ciepło-pomarańczowe światło miodnej lampy snuje się między nimi.Trawa rośnie na pagórku. Strumyk szemrze kołysanki. Nad strumyk schodzą się koty. Mnóstwo kotów. Dzikich. Różnych. Niezagrożonych. Poważnych. I niepoważnych. Kot myje pyszczek. Kot się przeciąga. Kot kicha, napiwszy się wody ze strumyka. Kot śpi. Kot się zamyśla, patrząc w zieloną dal. Kot bawi się zepsutym pstryczkiem miodnej lampy. Kot zagląda w małe pęknięcie ziemi na pagórku. Kot się dziwi, bo stamtąd dobiega pukanie."

No i się ziemia rozstąpiła. I kot się zdziwił jeszcze bardziej. Zasępił się. A potem mrucząc, zaczął miarowo ugniatać łapkami różowy kocyk.
poniedziałek, 29 sierpnia 2011, emel80

Polecane wpisy

  • Przyjście

    Ludy się rozpierzchły. Piesliswilk przyszedł. Leży pod ławką, przez sen warczy. Przez zęby cedzi strumień, w zębach zostają groźby. (Lud nie wiedział, że tam by

  • nieprawda

    Nie, nieprawda. Nie królewna i nie śnieżka. Zresztą i tak już poszła. Wychodząc z bocznej, zahaczyła skrajem sukienki o ławeczkę. Sukienka się naddarła. Został

  • wieczorem

    Na pagórku, pomiędzy dziewięcioma brzózkami leży kocyk. Na jego skraju przysiadają koty. Koty mruczą, brzózki szumią, strumyk szemrze. Nieopodal, na ławeczce, w

Komentarze
Gość: chytry, *.ek.univ.szczecin.pl
2011/08/30 09:20:12
wszelki duch...