Tu daszek, nie dach, tu wróbel, nie strach - alejka niewielka z mojego pudełka.
Blog > Komentarze do wpisu
nieprawda
Nie, nieprawda. Nie królewna i nie śnieżka. Zresztą i tak już poszła. Wychodząc z bocznej, zahaczyła skrajem sukienki o ławeczkę. Sukienka się naddarła. Został na ławeczce skrawek. Taki papierek, że jakby kto nie wiedział, że z sukienki, to by pomyślał, że po cukierku. Sreberko w zielonej folijce. Świecidełko, tandetka. Lud osowiański wie, co robić. Zbiera się tłumnie w tej okolicy. Pomiędzy ławeczką a lampą wycina w dywanie, za pomocą nożyczek, dziurkę. Odsłania ciemną, pachnącą wilgocią ziemię. Pieniążkiem drąży dołek. W dołku układa sreberko w zielonej folijce. Na folijkę sypie odrobinę skrzących okruszków ze stłuczonej bombki-bałwanka. Kładzie też niebieski kwadracik, niewiadomoco znalezione w pobliskiich krzakach. I jeszcze zasuszoną gałązkę kwitnącej akacji. Przykrywa to wszystko szkiełkiem ze zbitego okna tancbudy. Patrzy. Ładna kompozycja. Zasypuje ziemią. Przykrywa wyciętym skrawkiem dywanu. Wzdycha szumnie lud osowiański. I spokojnie powraca do przerwanych zajęć.
środa, 22 lutego 2012, emel80

Polecane wpisy

  • spacerowo-jesiennie

  • Niech żyją

    Niech żyją ci, co lepiej wiedzą! Co w gąszcz niewiedzy gnają mojej, co mi wyjaśnią jak, dlaczego, co mnie w opieki zamkną kojec. Niech żyją! Co to, to przecież

  • zaległość

    Znalazłam dziś brudnopis, a w nim wpis na boczną, którego nie umieściłam. A istotny... "Dziewiąta brzózka ma już listki. Ciepło-pomarańczowe światło miodne

Komentarze
Gość: esel, 79.162.134.*
2012/11/07 22:28:36
zasnęła "boczna uliczka" senkiemem wiosno - letnim, to się obudzi pewno od szelestów późnych, jesiennnych... choć na zimę popatrzeć zimą...