RSS
środa, 28 marca 2007
Raport ze Szczecina cd
Może szczecinianie powtykani w swe szare domy i mieszkania to straszni mieszczanie. Może bywają gnuśni, złośliwi, głupi. Ale gdy idą Aleją Platanową w słońcu, w wiośnie, w Szczecinie - to są piękni. Zachwycający.Wszyscy - młodzi, starzy, z watą cukrową, bez psa, w kurtkach, płaszczach,w grupach, kapeluszach... Wszyscy. Tacy niedzielni, rozleniwieni, spacerowo odświętni. Nabierają szlachetnych rysów, łagodności, elegancji.  
wtorek, 27 marca 2007
Raport ze Szczecina
20-27 marca - byłam w moim mieście. Tęsknica-sekutnica - bez zmian. A może i jeszcze bardziej zaborcza...

Dręczy i jątrzy
jak rój chrabąszczy.
Grzęznę wśród gąszczy
pytając wciąż, czy
kiedyś się skończy
maraton zaskrończy
tęsknic, co gończy
list za mną ślą.

wtorek, 13 marca 2007
Rrrrrwie mnie!
Niezmierzwiona
Nieznużona
Niezmierzona

Wierna
Niezmiernie
Rwie mnie

sekutnica
zazdrośnica
pokątnica

ma Tęsknica
Szczecinica
poniedziałek, 05 marca 2007
puzzled
'What are you doing here?' he said to the drunkard whom he found sitting silently in front of a collection of bottles, some empty and some full.
'I am drinking,' answered the drunkard lugubriously.
'Why are you drinking?' the little prince asked.
'In order to forget,' replied the drunkard.
'To forget what?' enquired the little prince, who was already feeling sorry for him.
'To forget that I am ashamed,' the drunkard confessed, hanging his head.
'Ashamed of what?' asked the little prince who wanted to help him.
'Ashamed of drinking!' concluded the drunkard, withdrawing into total silence.
And the little prince went away, puzzled.
       A. de Saint-Exupery, The Little Prince, tłum. I. Testot-Ferry